Podobno nie ma we współczesnych miastach zbyt wielu miejsc tak spokojnych, jak osiedlowa biblioteka. Ale nie dla Matyldy Dominiczak, z zawodu bibliotekarka, z powołania detektyw amator. Nagle staje się głównym podejrzanym. Postanawia wziąć sprawy w swoje ręce i udowodnić policji swoją niewinność poprzez wskazanie prawdziwego mordercy. Ale jak tego dokonać, skoro jedyne co wie o ofierze to fakt, że ten notorycznie nie oddawał książek do biblioteki na czas? Oryginalny pomysł na miejsce zbrodni, spójna fabuła, niecodzienne kreacje bohaterów, ciekawie przeprowadzony proces rozwiązywania zagadki kryminalnej, humor sytuacyjny i gra słów – oto główne walory tej powieści, którą wręcz musicie przeczytać.

Oddaj albo giń

Na podstawie tej powieści powstał popularny serial, który ogląda obecnie niemal cały świat. Freda jest Podręczną w Republice Gilead, gdzie reżim i ortodoksja są jedynym prawem. Może opuszczać dom swojego Komendanta i jego Żony tylko raz dziennie, aby pójść na targ, gdzie wszystkie napisy zostały zastąpione przez obrazki, bo Podręcznym już nie wolno czytać. Co miesiąc musi pokornie leżeć i modlić się, aby jej zarządca ją zapłodnił, bo w czasach malejącego przyrostu naturalnego tylko ciężarne Podręczne mają jakąś wartość. Ale Freda pamięta jeszcze, że kiedyś miała kochającego męża, wychowywali córeczkę, miała pracę, własne pieniądze i mogła mówić. Ale tego świata już nie ma...

Opowieść podręcznej

 Ośmioletni Michał dostał na wakacje zadanie: codziennie zapisywać jedno zdanie w zeszycie. Tak zaczął powstawać wyjątkowy dziecięcy dziennik.
Przez dwa miesiące, każdego dnia chłopiec odnotowywał w najprostszy sposób jedno codzienne zdarzenie. Są tu spacery i rodzinne spotkania, zabawy i obserwacje przyrody. Te wakacje nie były jednak zwyczajne. Był to bowiem rok 1939.

 Ta książka to wyjątkowy, autentyczny „dziennik” z efektownymi, malarskimi ilustracjami z dziecięcych wakacji brutalnie przerwanych wojną...

 Widziałem pięknego dzięcioła

Autorka przekonuje, że za kobietami ze znanych polskich obrazów kryją się często dramatyczne, ale zawsze ciekawe i warte poznania historie. To właśnie paniom widniejącym na najsłynniejszych płótnach Matejki, Wyspiańskiego, Malczewskiego czy Styki, znanych nawet tym, którzy nie są entuzjastami sztuki, poświęcona jest tak książka.

Kobiety ze słynnych polskich obrazów : boskie, natchnione, przeklęte

Autorzy lektur szkolnych przedstawiani są jako posągowe postacie pozbawione wad i namiętności. Niewiele wiemy o ich prawdziwym życiu, które często było znacznie bardziej dramatyczne i urozmaicone, niż dzieła, które po sobie pozostawili. A ze względów wychowawczych nie wypadało informować dziatwy, że ich podręcznikowe wzorce umierały na wstydliwe choroby, były uzależnione od alkoholu czy narkotyków, albo miewały nieszablonowe skłonności intymne.

Sekretne życie autorów lektur szkolnych : nie tacy święci, jak ich malują

W publikacji przedstawiono problematykę kreatywności z perspektyw: osoby uczącej się, zarządzającej placówką edukacyjną oraz systemu edukacji i rynku pracy. Przedstawione zostały również metody organizowania życia szkoły sprzyjające rozwijaniu kreatywności u uczniów oraz rekomendacje dotyczące innowacyjnych programów nauczania i scenariuszy lekcji, które odpowiadają na potrzeby wynikające z rozwoju gospodarczego.

Kreatywność w systemie edukacji

Dwustuletnia historia, w której wielkie i małe dramaty, smutki i radości, miłość i nienawiść, przeplatają się ze sobą na przemian w zawrotnym tempie, czyniąc z tej opowieści pełną niespodzianek podróż do świata, który dawno minął. Jest rok 1920, pierwsze lata niepodległości, czas odbudowy kraju po wojennej zawierusze i scalania w jeden organizm trzech oddzielnie dotąd funkcjonujących po obcymi zaborami.

Problem, z którym prędzej czy później spotka się na swojej rodzicielskiej drodze każdy z nas to słaby kontakt ze swoim nastolatkiem. Nie z uczniem w szkole, nie ze znajomym synem koleżanki, ale z własnym dzieckiem. Niejednokrotnie patrząc na swoje słodkie maleństwo myślimy, że nas to nie dotyczy, że przecież obdarzamy dziecko wielką miłością, uczymy dobrego zachowania, pokazujemy świat i wszystko tłumaczymy. Buntu nastolatka u nas nie będzie!