
SERGIUSZ PIASECKI 1899-1964
polski pisarz pochodzenia białoruskiego, publicysta polityczny, oficer polskiego wywiadu, żołnierz Armii Krajowej.
Był nieślubnym dzieckiem zubożałego i zrusyfikowanego szlachcica Michała Piaseckiego oraz Białorusinki Kławdii Kułakowicz. W dzieciństwie wychowywała go konkubina ojca, Filomena Gruszewska, która maltretowała go fizycznie i psychicznie, natomiast ojciec niewiele się nim interesował. W domu rodzinnym rozmawiano wyłącznie po rosyjsku.
Jako kilkunastoletni chłopak trafił do więzienia z powodu bójki w szkole. Uciekł z niego, po czym znalazł się w Moskwie, gdzie był świadkiem rewolucji październikowej oraz śmierci swoich przyjaciół. Wydarzenia te wywołały w nim silną odrazę do ideologii bolszewickiej.
Podczas rewolucji przyjechał do Mińska, gdzie związał się z lokalnym światem przestępczym. Gdy do miasta wkroczyły oddziały białoruskie walczące o niepodległość, wstąpił do nich. Po ich rozbiciu przeszedł do polskiej Dywizji Litewsko-Białoruskiej, która zajęła Mińsk, prowadząc ofensywę na wschód.
Uczestniczył w obronie Warszawy podczas wojny polsko-bolszewickiej. Od 7 kwietnia 1920 do 10 stycznia 1921, jako Białorusin, był uczniem 29. klasy „Zjednoczona polsko-białoruska” Szkoły Podchorążych Piechoty. 12 maja 1921 roku został zdemobilizowany.
Po odejściu z armii znalazł się bez perspektyw i środków do życia. Nie posiadał wykształcenia, a majątek ojca pozostał za granicą. Tułał się po Wileńszczyźnie, podejmując się różnych zajęć, m.in. szulerki i fałszowania czeków. Okres ten opisał później w powieści „Żywot człowieka rozbrojonego”, wydanej w 1936 roku.
W sierpniu 1922 został agentem Oddziału II Sztabu Generalnego. Doskonała znajomość realiów ziem wschodnich II Rzeczypospolitej oraz języków rosyjskiego i białoruskiego uczyniły z niego skutecznego wywiadowcę. Pomagały mu także odwaga oraz spryt nabyty w mińskim półświatku.
Obsługiwał wiele placówek wywiadowczych po obu stronach granicy, przekazując m.in. pieniądze agentom działającym na Wschodzie. Ponieważ praca wywiadowcza była słabo opłacana, zajął się przemytem, często nielegalnie przekraczając granicę. Sam twierdził, że tylko latem 1925 roku przeszedł ponad 8 tysięcy kilometrów.
Za ucieczkę z pułapki zastawionej przez OGPU i uratowanie kolegi został awansowany do stopnia podporucznika. Utrzymywał kontakty z radzieckimi oficerami, których próbował pozyskiwać, m.in. używając kokainy. Zajmował się również przemytem narkotyków, co doprowadziło go do narkomanii i w konsekwencji zwolnienia ze służby wywiadowczej.
Po zwolnieniu ponownie pozostał bez zajęcia. Bezskutecznie próbował wstąpić do Legii Cudzoziemskiej. Będąc pod wpływem narkotyków, dokonał napadu z bronią na dwóch żydowskich kupców, a następnie wraz ze wspólnikiem obrabował pasażerów kolejki wąskotorowej. W 1926 roku sąd skazał go na karę śmierci.
Dzięki swojej wywiadowczej przeszłości uniknął egzekucji – prezydent Ignacy Mościcki zamienił wyrok na 15 lat więzienia. Karę odbywał m.in. w Lidzie oraz w ciężkim więzieniu na Świętym Krzyżu. Był niepokornym więźniem, często osadzanym w izolatce, gdzie łącznie spędził około dwóch lat.
W więzieniu zapadł na gruźlicę. Czytał Biblię oraz tygodnik „Wiadomości Literackie” i nauczył się literackiego języka polskiego. Przełomem stał się dla niego konkurs literacki, który skłonił go do spisywania swoich przeżyć w niewielkim brulionie.
Pierwsze dwie książki zatrzymała cenzura więzienna. Dopiero trzecia – „Kochanek Wielkiej Niedźwiedzicy” – została wydana i odniosła ogromny sukces, przynosząc autorowi popularność i przekłady na wiele języków. O jego uwolnienie zaczęli zabiegać liczni pisarze, m.in. Melchior Wańkowicz.
W 1937 roku prezydent Ignacy Mościcki ułaskawił Piaseckiego. Po leczeniu w Zakopanem zamieszkał w majątku Rohotna pod Nowogródkiem. Na Podhalu zaprzyjaźnił się z elitą życia towarzyskiego, m.in. ze Stanisławem Ignacym Witkiewiczem, który kilkakrotnie go portretował.
Po wybuchu II wojny światowej zgłosił się do niego wileński oddział Związku Walki Zbrojnej. Zaproponowano mu dowodzenie oddziałem wykonującym wyroki sądu podziemnego. Zgodził się na współpracę, lecz odmówił złożenia przysięgi.
Przeprowadził wiele brawurowych akcji, m.in. włamanie 13 czerwca 1943 roku do urzędu strzeżonego przez Gestapo, skąd wyniósł dokumenty dotyczące zbrodni katyńskiej. Za ten czyn został odznaczony Brązowym Krzyżem Zasługi z Mieczami.
Po wojnie ukrywał się przed Urzędem Bezpieczeństwa, a w 1946 roku opuścił Polskę. Przez Włochy trafił do Anglii wraz z II Korpusem gen. Władysława Andersa. Na emigracji zajmował się pisarstwem i publicystyką polityczną, będąc bezkompromisowym krytykiem komunizmu.
Zmarł na raka 12 września 1964 roku w polskim szpitalu w walijskiej wsi Penley. Został pochowany na cmentarzu w Hastings. 29 września 2025 roku odbył się jego uroczysty pogrzeb na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach w Warszawie.










